Śluby w Pucku 2025: przełomowy rok za nami. Plenery nadal na czasie
Puckie plenery nie tracą na atrakcyjności. Moda na śluby poza urzędem stanu cywilnego trwa w najlepsze – przynajmniej na Ziemi Puckiej. Poprzedni rok w bogatej historii Urzędu Stanu Cywilnego w Pucku można nazwać przełomowym. Szczególnie jeśli chodzi o Salę Ślubów.
Zakochaj się w Pucku – hasło, które od ponad dwóch lat zdobi Zielony Mostek wcale nie jest na wyrost. I nie chodzi nam tym razem o oczywiste walory najstarszego miasta na Kaszubach, a o prawdziwą miłość łączącą ludzi na całe życie. Od lat liczba zawieranych związków małżeńskich w Urzędzie Stanu Cywilnego w Pucku sukcesywnie rośnie. Nie inaczej było w 2025 roku. Choć tym razem nie było to wcale takie oczywiste. Zeszłoroczny wzrost ślubów cywilnych może robić wrażenie tym bardziej, że Sala Ślubów była wyłączona z użytkowania na czas gruntownego remontu. Blisko półroczna przerwa była potrzebna, by tchnąć nowego ducha w przestarzałą już przestrzeń. Pomieszczenia puckiego ratusza zmieniły się diametralnie. Sala Ślubów nabrała nowego blasku, a wnętrza przestały przypominać o ubiegłej epoce. Dziś przyciągają przyszłych małżonków komfortem dla gości (przestrzeń powiększyła się o dodatkowe pomieszczenie i obecnie Sala Ślubów pomieści ok. 40 -50 osób) i mariażem nowoczesności z klasyką (tu doskonale wkomponowane Meble Gdańskie oraz współczesna sztukateria, nowoczesne oświetlenie). Remont sfinansowany z budżetu Miasta i Gminy Puck przy sporym dofinansowaniu Rządowego Programu Odbudowy Zabytków wprowadził Salę Ślubów w architektoniczny XXI wiek. Atuty tego miejsca są już doceniane przez przyszłych małżonków. Niektórzy widząc zmienione oblicze Sali rezygnowali z zaplanowanych wcześniej plenerów.
Jeśli już o ślubach poza urzędem mowa to warto zaznaczyć, że utrzymują się one na niezmiennym, wysokim poziomie. I to nie tylko jeśli chodzi o przygotowanie wesela. Kierownik wraz ze swoim zastępcą byli świadkami całego wachlarza stylowych ceremonii: od spektakularnych uroczystości z amerykańskim przepychem, w klimacie boho, glamour, po takie z motywami morskimi (a jakże), folkloru, czy nawet czerpiące z gotyku. Pary prześcigały się w pomysłach, ale spoiwem łączącym wszystkich była miłość i deklaracja – będę odpowiedzialny za drugą osobę do końca swoich dni. Łącznie Kierownik wraz ze swoim zastępcą w 2025 roku udzielili 50 ślubów poza Urzędem Stanu Cywilnego. Średnio co czwarty ślub cywilny odbył się w urokliwych zakątkach Pucka i Gminy Puck.
To, co pracowników urzędu cieszy najbardziej, to słowa podziękowania po ceremonii. Wdzięczność młodych małżonków i ich szczęście ostatecznie jest najważniejsze. Śluby w Pucku mają moc! Tu zaślubiny już nie kojarzą się wyłącznie z Generałem Hallerem.
Autorzy zdjęć:
Bovskie Historie Intragram: @bovskiehistorie www.instagram.com/bovskiehistorie
Piotr Serkowski
Sandra Stachoń, FB: www.facebook.com/sandrastachonfotografia, Instagram: SandraStachonFotografia
Archiwum własne
